- Moja siostra zmarła i to miało sens.

- Oczywiście zwrócę ci ją, moja droga, ale jeszcze nie teraz. - Skinął na lokajów i
- Potem na przyjęciu oznajmię, że ty i Robert się zaręczyliście.
Broda jej drżała, łzy napłynęły do oczu, ale Gloria nie rozpłakała się nawet teraz. Chciał, żeby zaczęła beczeć, żeby okazała się słaba, żeby w pełni potwierdziła jego oskarżenia. Byłoby mu znacznie łatwiej.
Opanowała się szybko i podeszła do stołu. Hrabia śledził każdy jej krok i gdyby nie
głos.
Zeskoczyła z kosza.
- Poważnie? - Santos gwizdnął cicho. - Jestem pod wrażeniem. I bardzo się cieszę.
niej tłumek starszych kobiet.
- Nic nie szkodzi. - Philip położył jej rękę na zaciśniętej dłoni. - Ja coś już upatrzyłem, w sam raz na ósme urodziny mojego skarbu.
- Tak - odrzekła, a on tylko się uśmiechnął. Został z dzieckiem, podczas gdy Klara ruszyła do kuchni, zastanawiając się, co się z nią dzieje, kiedy w pobliżu pojawia się Bryce Ashland.
- Wiele zrobiłaś dla mego dziecka. Dziękuję ci - rzekł.
- Przyniosłem sandwicze.
Pall Mall. Wziął ją za rękę i pociągnął za sobą.
Zamiast cofnąć się z odrazą, zamiast spojrzeć na niego z litością, objęła go mocno i przytuliła policzek do jego piersi.

203

Na twarzy chłopaka odmalowała się taka ulga, że przez moment wyglądał wręcz komicznie.
- Dość tego! - warknął. - I tak nie ożeniłbym się z Rose. Panna Gallant uczyniła z niej
- Dostanę go, to tylko kwestia czasu.

Jak dalibyśmy sobie bez niej radę?

– Znaleźli coś? – zapytał Sandersa.
sekretarce agenta Quincy'ego. Wiemy, że sprawa jest bardziej skomplikowana,
się przy posterunku, gdzie wartownik o srogim wyrazie twarzy zanotował

świadków: pana Mullinsa, lorda Beltona i jeszcze jednego prawnika, niewątpliwie był

dzieciom bawić się z nim, robiły wszystko, żeby nie przebywać z nim sam na sam;
Zane'owi. Jego wzrok było jasny. Ich spojrzenia spotkały się. Cholera,
łapała oddech. Serce nienaturalnie szybko tłukło się w piersi. Starając się opanować, przeszła